Konserwacja witraża w świątyni w Kolonii Polskiej

Interesującym przykładem wielowarstwowego dzieła sztuki sakralnej jest świątynia w Kolonii Polskiej w gminie Kuryłówka. Już dzieje miejscowości są ciekawe ponieważ powstała ona w ramach działalności kolonizacyjnej zaborcy austriackiego, który na słabo zaludnionych terenach zachęcał do osadzania się ludność niemieckojęzyczną. Na przełomie XIX i XX w. w ówczesnej Kolonii stopniowo zaczęła przeważać ludność polska, należąca do parafii w odległej Sieniawie i z czasem miejscowość zaczęto określać jako Kolonia Polska. Suma inicjatywy mieszkańców, ich rodaka ks. Stanisława Szpetnara, zaangażowania Czartoryskich (miejscowość wchodziła w skład Ordynacji Sieniawskiej) oraz inicjatywy bpa Józefa Sebastiana Pelczara, który postulował poszerzanie sieci parafialnej w diecezji przemyskiej spowodowały powstanie w tej niewielkiej miejscowości murowanego kościoła, a w konsekwencji najpierw ekspozytury a następnie parafii. 

Do zaprojektowania świątyni Czartoryscy zaprosili uznanego warszawskiego architekta, późniejszego profesora Politechniki Warszawskiej Czesława Domaniewskiego. Budowla powstała w latach 1910-13 i została wyposażona w dzieła projektów krośnieńskich artystów P. Kędzierskiego, A. Lenika (ołtarze) czy S. Bieszczada (stacje drogi krzyżowej). Piszący Kronikę parafialną ks. Szpetnar odnotował wielce interesującą wiadomość dotyczącą wystroju kościoła. Dzięki zaangażowaniu Czartoryskich, do wnętrza świątyni trafiła kamienna mensa pochodząca z katedry wawelskiej oraz witraż z paryskiego Hotelu Lambert (być może z kaplicy przy pałacu lub z kościoła św. Ludwika gdzie znajduje się kaplica Czartoryskich).

 Dzieło powstałe w francuskiej pracowni jest sygnowane A. Mery 1850 r. i zostało zamontowane w otworze okiennym na osi prezbiterium. Niestety za ołtarzem głównym. W prawdzie obraz w nastawie ołtarzowej jest opuszczany, ale powstały w ten sposób otwór nie ukazuje całości witraża.

Przedstawia on zwrócone ku sobie św. Elżbietę i św. Annę. Pola postaci ze świętymi od dołu i od góry ramowane są rozbudowanymi neogotyckimi konsolami i baldachimami. Przeszklenie francuskiego mistrza jest najprawdopodobniej najstarszym przekładem sztuki witrażowej zachowanej we wnętrzu kościelnym na terenie województwa podkarpackiego. Charakteryzuje się dobrym warsztatem artystycznym. Dodatkową wartością dzieła jest umieszczenie go w drewnianej, neogotyckiej ramie. 

Pomimo zamontowania okna zabezpieczającego witraż wymagał podjęcia pilnych prac konserwatorskich. Widoczne były ślady wcześniejszych remontów (wtórne wzmocnienie konstrukcyjne, różniące się od oryginału uzupełnienia ubytków – prawdopodobnie wykonane po ostrzelaniu świątyni w 1915 r.) oraz upływu czasu (m.in. pęknięcia i drobne ubytki, zniszczenia ramy). W 2023 r. witraż wraz z drewnianą ramą został poddany konserwacji, która zatrzymała proces degradacji, uzupełniła braki, które zostały wykonane w technice oryginału, przywróciła walory estetyczne dzieła. 

Wykonano także nowe przeszklenie zabezpieczające, które w lepszy sposób eksponuje witraż. Ze względu na dużą wartość artystyczną i naukową w prace zaangażowane zostały środki finansowe Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. 

W bieżącym roku parafia planuje podjęcie prac przy kolejnych witrażach, ponieważ centralny flankują dwa witraże bordiurowe, które także wymagając wykonania konserwacji. 

 

Fot. A. Mikrut, B. Podubny, WUOZ Przemyśl

Npdst. 

B. Podubny, Kościół parafialny pw. św. Stanisława Biskupa w Kolonii Polskiej w: Corpus Vitrearum Polska. Witraże z lat 1800-1945 w kościołach rzymskokatolickich Metropolii Krakowskiej i Przemyskiej, http://cvp.baza-witra-zy.uj.edu.pl/Detail/objects/1812

S. Oleszczuk, Dokumentacja powykonawcza konserwacji witraża wschodniego okna prezbiterium kościoła p.w. św. Stanisława Biskupa w Kolonii Polskiej, Wrocław 2023 r.